cctv

MSW i Policja wychodzą z prac nad INDECT

Pod koniec 2009 roku opublikowałem tekst Project INDECT: polska myśl techniczna za pieniądze unijne, w którym przybliżałem czytelnikom koncept stojący za projektem badawczym (Research area: SEC-2007-1.2-01 Intelligent urban environment observation system), finansowanym z pieniędzy unijnych (Grant agreement no.: 218086), którego nazwa kodowa brzmi IDECT. Dziś zaś mogę napisać, że MSW i Policja wyszły z tego projektu... Inni pewnie będą jeszcze pracowali nad takimi koncepcjami, ale na razie bez Polski (a ściślej: bez polskiej administracji publicznej).

Nadzór niekontrolowany? Nowe wyzwania dla wolności

2011-10-11 12:00
2011-10-11 16:00
Etc/GMT+2

W imieniu organizatorów zapraszam na konferencję pt. "Nadzór niekontrolowany? Nowe wyzwania dla wolności". Konferencja będzie podsumowaniem projektu "Monitoring działań władz publicznych dotyczących problematyki społeczeństwa nadzorowanego", realizowanego z grantu Fundacji Batorego. Konferencja została objęta patronatem Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

O problemie monitoringu (wizyjnego) widzianym oczyma RPO

"W moim przekonaniu, w polskim systemie prawnym brak jest rozwiązań legislacyjnych, które stanowiłyby podstawę prawną uprawniającą organy ścigania do przetwarzania i upubliczniania materiałów pochodzących z monitoringu."

Ustawa o planowaniu i gwarantowaniu bezpieczeństwa wewnętrznego (LOPPSI 2)

Puzzle UE i flaga FrancjiTrwało to pewien czas, ale wreszcie Francja przyjęła LOPPSI, czyli loi d'orientation et de programmation pour la performance de la sécurité intérieure - ustawę o planowaniu i gwarantowaniu bezpieczeństwa wewnętrznego (por. Francja pracuje nad filtrowaniem Sieci i policyjnymi trojanami (czy istnieje międzynarodówka legislatorów?)). To znaczy: nie tyle Francja przyjęła, co tamtejszy Senat. I nie LOPPSI, a LOPPSI 2. W każdym razie przyjął. 8-ego lutego przyjął. Można powiedzieć, że we Francji mają prawo pozwalające na blokowanie stron (treści) pornograficznych z udziałem dzieci. Nie udało się to w Niemczech (por. Niemcy: jak z twarzą zrezygnować z uchwalonego tam prawa dot. blokowania stron?), ale we Francji się udało. To znaczy...

Globalna debata o ochronie danych (osobowych) wchodzi w kolejną fazę

Symbol Oka opaczności na odwrocie banknotu 1 dolara amerykańskiego"Kontrola nad informacjami o sobie, dostęp do swoich danych, ich zmiana i usuwanie – to podstawowe prawa, które muszą być zagwarantowane w dzisiejszym świecie mediów cyfrowych" - napisała w komunikacie Komisja Europejska. No to mamy informacje o strategii, która jednocześnie ma chronić dane i zapewnić... "swobodny przepływu danych w UE". Czy to nie sprzeczność? Trudno wyczuć. W każdym razie mamy strategię, nad którą teraz pochylają się wszyscy, którzy interesują się problematyką ochrony danych osobowych i prywatności (to nie jest to samo), tym bardziej, że jest generalny problem z prywatnością w społeczeństwie "informacyjnym". Do dnia 15 stycznia 2011 r. Komisja czeka na uwagi wszystkich zainteresowanych zmianami w sferze ochrony prywatności i ochrony (szerszego dostępu?) danych osobowych. Ale dyskusja o ochronie danych dotyczących jednostek musi również oznaczać dyskusję o kontroli informacji w ogóle. A to musi wywrzeć wpływ na takie dziedziny, jak prawo autorskie czy ochrona tajemnic.

Seminarium: Czy możliwy jest masowy sprzeciw wobec nadzoru?

2010-10-12 19:30
2010-10-12 21:00
Etc/GMT+2

Dlaczego polskie społeczeństwo nie reaguje gwałtownym sprzeciwem na nowe formy kontroli i nadzoru związane polityką strachu - wojną z terrorem, z korupcją czy - ostatnio - z pedofilią? Czy, w momencie gdy niemieckie społeczeństwo wychodzi na ulicę, jest w Polsce szansa na "masowy sprzeciw" wobec retencji danych telekomunikacyjnych, zwiększania uprawnień służb specjalnych i rozrostu monitoringu wizyjnego w miastach? To pytania, które stawia Fundacja Panoptykon zapraszając do udziału w Seminarium: Czy możliwy jest masowy sprzeciw wobec nadzoru?

Projekt nowych zasad utrwalania przebiegu imprezy masowej

Ponieważ w tym serwisie sporo miejsca poświęciłem problematyce CCTV - warto odnotować opublikowany przez MSWiA projekt rozporządzenia w sprawie sposobu utrwalania przebiegu imprezy masowej. Chodzi o to, że 20 marca 2009 r. zmieniła się ustawa o o bezpieczeństwie imprez masowych. O konieczności przyjęcia aktów wykonawczych do znowelizowanej ustawy pisałem w tekście Sposób utrwalania przebiegu imprezy masowej, minimalne wymagania techniczne dla urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk. Rozporządzenie dotyczące utrwalania przebiegu imprezy masowej zwykle było najbardziej rozbudowanym aktem prawnym na temat CCTV.

Francja pracuje nad filtrowaniem Sieci i policyjnymi trojanami (czy istnieje międzynarodówka legislatorów?)

U nas Ministerstwo Finansów (tymczasowo?) wycofało się z projektu wprowadzenia Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych tymczasem we Francji przyjmują właśnie ustawę Loppsi 2 (wspomniałem o niej w czerwcu zeszłego roku, w tekście Dlaczego niektóre przepisy ustawy HADOPI uznano za niezgodne z francuską konstytucją). Loppsi to skrót od loi d'orientation et de programmation pour la performance de la sécurité intérieure - ustawa o planowaniu i gwarantowaniu bezpieczeństwa wewnętrznego. "Dwójka" to ustawa, która ma m.in. umożliwić filtrowanie treści, aby uniemożliwić obywatelom dostęp do... tak, tak, do pornografii dziecięcej. Tylko, że projektowana we Francji ustawa filtrowanie wprowadza niejako "przy okazji" innych, ciekawych rozwiązań legislacyjnych, m.in. policyjnych trojanów, ale też prawa o ruchu drogowym.

W rozbudowie miejskiego monitoringu wizyjnego może chodzić o prywatną kasę

Znak miasto monitorowaneJeśli mogło do tego dojść w Moskwie, to jaką mamy mieć pewność (jako społeczeństwo), że do takich sytuacji nie dochodzi również w Warszawie, lub innych polskich miastach? Chodzi o to, że w Moskwie jest podobno 80 tys. ulicznych kamer. Właśnie się okazało, że część z nich, których założenie było "wyoutsourceowane" ("za poważne pieniądze") do "miejscowej firmy, solidnej ponoć, prowadzonej przez młodego dynamicznego biznesmena", pokazywała moskiewskiej milicji wcześniej nagrane obrazki. W Polsce - jak się wydaje - nie ma mechanizmu kontroli nad sposobem działania CCTV, a poszukiwania zbiorczych wydatków czynionych na budowę systemu monitoringu miejskiego są nie lada wyzwaniem intelektualnym (por. Ile rocznie kosztuje budowa i działanie systemów monitoringu wizyjnego w Polsce? i Monitoring miejski w budżecie m. st. Warszawy na 2009 rok)...

Sposób obserwowania i rejestrowania przy użyciu środków technicznych obrazu zdarzeń

Kilka dni temu (14 grudnia) w Biuletynie Informacji Publicznej MSWiA opublikowano projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie sposobu obserwowania i rejestrowania przy użyciu środków technicznych obrazu zdarzeń w miejscach publicznych przez straż gminną (miejską). Ma to być rozporządzenie wydane na podstawie art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych. Wedle ogłoszonego projektu "Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 24 grudnia 2009 r.". Na stronach premiera nie widzę informacji na temat tego, czy rozporządzenie podpisał, czy nie. Widzę za to, że udzielił wywiadu 14-letniemu Bartkowi i że w kancelarii premiera było Betlejemskie Światło Pokoju. Czepiam się. Wiem. Projekt został skierowany do rozpatrzenia przez Radę Ministrów, ale w informacjach po kolejnych posiedzeniach rządu nie widzę o nim wzmianki. Jest za to informacja na stronach RCL, że Rozporządzenie zostało opublikowane już w Dzienniku Ustaw (Nr 220, poz. 1720), a podpisane zostało przez premiera 16 grudnia. Rozporządzenie warto przeczytać.