Październik: P2P w Polsce na celowniku
W Polsce ZPAV zapowiada, że w październiku intensywnie będzie walczyć z sieciami P2P. Wspólnie z prokuraturą i policją chce zamykać serwery, za pośrednictwem których można wymieniać się plikami. Próbki działalności antypirackiej ZPAV już znamy. Teraz czas na systematyczne polowanie.
Związek Producentów Audio-Video (ZPAV) jest polską Grupą Krajową Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego (IFPI).
Gazeta.pl: "...ZPAV wspólnie z fundacją Dzieci Niczyje ogłosił start akcji "Dzieciaki, muzyka i internet". W broszurce, którą organizatorzy roześlą do szkół w całej Polsce i która będzie dołączana też do płyt zakupionych w sklepach muzycznych, organizatorzy tłumaczą, jak działa sieć P2P. I ostrzegają, że według nich P2P to kopalnia wirusów, programów szpiegujących, za pomocą których można wykraść z komputera poufne dane (np. hasła do konta bankowego), do tego można w nich znaleźć pełno materiałów pornograficznych. ZPAV chce uświadamiać, że wymienianie się w internecie plikami muzycznymi bez zgody właścicieli praw jest przestępstwem, a jeśli dopuści się tego nieletni, to odpowiedzialność spada na rodziców".
Na stronie ZPAV dostępne są "Inforamcje i fakty" na temat p2p:
- Nieautoryzowane korzystanie z muzyki w internecie jest w Polsce powszechne - każdego tygodnia z sieci p2p ściąganych jest średnio ponad 5 mln utworów.
- Spośród danych pobieranych z sieci muzyka jest najbardziej popularna – pobiera ją 53% respondentów.
- Z legalnych źródeł muzyki w internecie korzysta tylko ok. 2 mln internautów – dwa razy więcej wymienia się plikami w sieciach p2p. Ponad połowa użytkowników p2p to ludzie młodzi, także dzieci.
- Broszura „Dzieciaki, muzyka i internet” oraz oprogramowanie „Digital File Check” pomogą rodzicom zrozumieć jak ich dzieci korzystają z muzyki w internecie i zadbać o ich bezpieczeństwo.
Ja wciąż się zastanawiam czy przyjąć to jedynie do informacji czy też jako fakt (w sumie wyjdzie na jedno), że ścigany z inicjatywy IFPI oraz ZPAV chłopak, który kliknął w odnośnik udostępniony na stronie producenta klipu, został skazany za coś, co nie jest - w moim odczuciu - w Polsce przestępstwem (por. Historia oceni rok po wycieku "Precious"). Trzeba ostrożnie klikać w linki do ZPAV. Jest to - w każdym razie - przynajmniej niebezpieczne.
Tymczasem toczą się postępowania w UOKiK, które mają odpowiedzieć na pytanie, czy producenci krążków DVD nie naruszają prawa umieszczając takie, a nie inne napisy na opakowaniach tych krążków (po. Dwa postępowania w sprawie informacji na opakowaniach płyt DVD).
O autorze serwisu VaGla.pl Prawo i Internet
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady Informatyzacji działającej przy Ministrze Administracji i Cyfryzacji. Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, Członek Rady Programowej Fundacji Panoptykon oraz członek zespołu doradców Fundacji ePaństwo, wspierających rozwój serwisu Sejmometr.pl. Uczestniczy w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego oraz Forum „Aktywny Obywatel”, działającego przy Instytucie Spraw Publicznych. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Stowarzyszenia Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, był również Członkiem Rady Informatyzacji I kadencji działającej przy MSWiA oraz Doradcą Społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej występuje w charakterze doradcy, trenera i wykładowcy. Autor publikacji dotyczących prawnych aspektów społeczeństwa "informacyjnego".





Dodaj nowy komentarz